Dom Pod Błękitnym Dachem: Rodzinny wypoczynek z widokiem
Dom “Pod Błękitnym Dachem”: Rodzinny wypoczynek z widokiem
Gdzieś w malowniczych zakątkach Kotliny Kłodzkiej stoi dom, który przyciąga wzrok. Dom “Pod Błękitnym Dachem” to nie tylko charakterystyczna architektura, ale przede wszystkim ciepło, które bije od środka – idealne na zimowe ferie. To miejsce stworzone z myślą o rodzinach i grupach przyjaciół, które cenią sobie swobodę.
Przestrzeń dla każdego
Dom jest przestronny, co zimą jest kluczowe (gdzieś trzeba wysuszyć te wszystkie kombinezony i rękawiczki!). 1.Pokoje: Jasne, czyste, urządzone prosto, ale z gustem. Drewniane akcenty dodają przytulności. 2. Części wspólne: Salon to miejsce spotkań. Można tu pograć w gry, obejrzeć film czy po prostu pogadać przy herbacie. 3. Dla dzieci: Bezpieczna przestrzeń do zabawy, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz (lepienie bałwana na terenie posesji – bezcenne).
Błękit na tle bieli
Zimą, kiedy śnieg przykrywa wszystko grubą warstwą, błękitny dach staje się świetnym punktem orientacyjnym. Okolica zachęca do spacerów – nie trzeba zdobywać szczytów, wystarczy wyjść na przechadzkę, by nacieszyć się widokami ośnieżonych lasów i pagórków.
Szukasz atrakcji dla dzieci?
Jeśli maluchy znudzą się lepieniem bałwana, zabierz je na narty. **Ośrodek Mieszko** w Zieleńcu ma świetne szkółki narciarskie.
Odkryj MieszkoPodsumowanie i rady Redakcji
Domowa atmosfera w dobrej cenie.
Rady dla rodziców:
- Gry: Zabierzcie planszówki. Wieczory są długie, a nic tak nie integruje rodziny jak wspólna partia w Chińczyka czy Monopoly.
- Sanki: W okolicy zawsze znajdzie się górka, więc sanki to podstawowe wyposażenie auta.
Niech Wam będzie błękitnie!
Więcej w tym temacie
- Zimowa oaza spokoju: Alpejskie Domki Karkonosze w Jarkowicach
- Zimowa wyprawa na koniec świata: Czerniec i jego drewniana korona
- Góra Świętej Anny: Wieża widokowa z czerwonego piaskowca
- Kosówka w Siennej: Domowa atmosfera tuż przy stoku Czarnej Góry
- Chalupy Bret w Prkenný Důl: Czeski przepis na rodzinne narty
- Bajkowa zima w Osadzie Za Górami Za Lasami: Luksus w rytmie slow