Dzikie SPA: Saunowanie z widokiem na Śnieżnik

Dzikie SPA: Saunowanie z widokiem na Śnieżnik

Dzikie SPA: Saunowanie z widokiem na Śnieżnik

Morsowanie i saunowanie przeżywają w Polsce prawdziwy boom. Ale czym innym jest sauna w zamkniętym pomieszczeniu, a czym innym seans w sercu natury. Dzikie SPA nad Zalewem w Starej Morawie (gmina Stronie Śląskie) to miejsce, które wykorzystuje ten potencjał w 100%. Położone tuż nad brzegiem zbiornika, z panoramicznym oknem skierowanym na taflę wody i masyw Śnieżnika, oferuje doznania, które regenerują ciało i umysł.

Rytuał ognia i lodu

Koncepcja jest prosta i genialna. Rozgrzewasz się w saunie fińskiej opalanej drewnem (temperatura sięga tu 90-100 stopni), a następnie schładzasz w zalewie. Zimą, gdy woda jest lodowata, a często trzeba wykuwać przerębel, efekt prozdrowotny jest spotęgowany. Skok endorfin gwarantowany. Dzikie SPA to nie tylko “budka z ciepłem”. To miejsce spotkań społeczności morsów i ludzi dbających o zdrowie. Często organizowane są tu ceremonie zapachowe (seanse z saunamistrzem), które zamieniają zwykłe siedzenie w saunie w spektakl dla zmysłów.

Relaks w saunie.
Widok za oknem uspokaja, ciepło leczy – idealna harmonia.
Zdjęcie: Agata Kurpias | Źródło: Google Maps

Klimat po zmroku

Wieczorne seanse mają swój niepowtarzalny nastrój. Oświetlenie sauny jest dyskretne, ciepłe. Na zewnątrz panuje mrok, rozświetlany jedynie gwiazdami i odbiciem księżyca w lodzie/wodzie. To moment wyciszenia, ucieczki od bodźców cyfrowego świata. Dla wielu turystów wizyta w Dzikim SPA to obowiązkowy punkt regeneracji po dniu spędzonym na stokach Czarnej Góry czy Kamienicy.

Sauna zimą.
Drewniana architektura sauny idealnie wpisuje się w krajobraz zalewu.
Zdjęcie: Dzikie Spa | Źródło: Google Maps
Ośrodek Mieszko

SPA w Zieleńcu

Lubisz ciepełko? W Ośrodku Mieszko w Zieleńcu również mamy strefę wellness. Po nartach zapraszamy do naszych saun i jacuzzi. Zregeneruj siły na kolejny dzień jazdy!

Odkryj Mieszko

Podsumowanie i rady Redakcji

Dzikie SPA to doświadczenie, które warto przeżyć.

Rady dla “saunowiczów”:

  1. Rezerwacja: Obiekt jest kameralny i bardzo popularny. Rezerwujcie termin z wyprzedzeniem (najlepiej online).
  2. Nawodnienie: Pamiętajcie o piciu wody między seansami. Wypacając toksyny, tracimy też płyny.
  3. Kultura: W saunie obowiązuje strefa beztekstylna (ręcznik) – to kwestia higieny i zdrowia.

Na zdrowie!

Redakcja Noworudzkiego Kuriera

Więcej w tym temacie