Winterpol Zieleniec: Ogrzewane kanapy, błękitne osłony i magia 'spacerowej' trasy

Winterpol Zieleniec: Ogrzewane kanapy, błękitne osłony i magia 'spacerowej' trasy

Winterpol Zieleniec: Ogrzewane kanapy, błękitne osłony i magia ‘spacerowej’ trasy

Kiedy myślimy o nowoczesnym narciarstwie w Kotlinie Kłodzkiej, pierwszym skojarzeniem dla wielu jest błękitny kolor osłon na wyciągach Winterpolu w Zieleńcu. To miejsce, które od lat konsekwentnie buduje wizerunek “polskich Alp”, oferując infrastrukturę, której nie powstydziłyby się renomowane kurorty w Austrii czy we Włoszech. Ale Winterpol to nie tylko technologia – to przede wszystkim unikalny klimat miejsca, gdzie zima smakuje najlepiej. “Kanapy ogrzewają tyłki, a jadą maks 4 minuty” – pisze bezpośrednio Mic Jadach. Ta odrobina luksusu w mroźne dni, jaką jest podgrzewane siedzisko, dla wielu narciarzy staje się decydującym argumentem, by na swoją zimową przygodę wybrać właśnie Zieleniec 72A.

Komfort ponad wszystko: Błękitne kule i brak kolejki?

Główną arterią ośrodka jest nowoczesna, 6-osobowa kanapa z charakterystycznymi niebieskimi folelami chroniącymi od wiatru. To rozwiązanie genialne w swojej prostocie – nawet przy srogim mrozie czy opadach śniegu, narciarze są odizolowani od niesprzyjających warunków. Jednak popularność tego miejsca ma swoją cenę. “Jedynym minusem jest czekanie na kanapy, bo może trwać nawet do 25 minut” – ostrzega Mic Jadach. Warto więc przyjąć strategię, o której wspomina Asia Asia: “Najlepiej się jeździ z samego rana”. Wtedy, na świeżo przygotowanym sztruksie, Winterpol pokazuje swoją najbardziej prestiżową twarz. Dodatkowym atutem jest system jednego karnetu: “Super rozwiązanie to połączenie wszystkich wyciągów na jednym karnecie… Wszędzie można bez większego trudu dojechać na nartach”.

Zimowa panorama Zieleńca z widoczną infrastrukturą Winterpolu.
Zima w pełnej krasie – panorama Zieleńca z lotu ptaka ukazuje rozległość terenów narciarskich obsługiwanych przez Winterpol.

Trasa Spacerowa: Widoki, które zostają na zawsze

Dla wielu narciarzy, zwłaszcza tych mniej nastawionych na czysty sport, a bardziej na doznania estetyczne, absolutnym hitem jest tzw. trasa spacerowa. Radek xD opisuje ją z entuzjazmem: “Po wjeździe wyciągiem z niebieskimi fotelami, trzeba jeszcze dosłownie kilka metrów podjechać orczykiem do miejsca, gdzie zaczyna się urokliwa trasa spacerowa. Sam zjazd trwa 10-15 minut, ale widoki są nie zapomniane”. To trasa idealna dla rodzin i osób, które chcą poczuć ogrom gór bez walki o przetrwanie na stromych ścianach. Zdjęcia Sławomira Mickiewicza doskonale oddają ten mistyczny klimat – słońce nad ośnieżonymi szczytami i narciarze, którzy zamiast pędzić, po prostu delektują się chwilą.

Nocna jazda na Winterpolu – narciarz na tle rozświetlonego stoku.
Nocna magia Winterpolu – oświetlone trasy pozwalają cieszyć się jazdą długo po zachodzie słońca.

Wieczory w Zieleńcu: Cienie i blaski

Winterpol słynie również z doskonałego oświetlenia tras, co czyni go jednym z najlepszych miejsc na nocne szusowanie. Trzeba jednak znać pewne niuanse. Paweł G zauważa: “Świetne miejsce zarówno w dzień jak i w nocy… ale nie ratrakują na nocne jazdy”. To cenna wskazówka – popołudniu trasy mogą być już nieco “rozjeżdżone”. Logistycznie wokół Winterpolu jest bardzo dobrze. Robert Machura chwali dostępność miejsc parkingowych i czystość infrastruktury: “Miejsc parkingowych tu pod dostatkiem… Brak opłat za toalety, mało tego przeważnie są bardzo czyste”. Warto jednak pamiętać o aprowizacji wieczornej: “Po 22 ciężko coś tam zjeść i zostaje Orlen w Dusznikach”.

Ośrodek Mieszko

Więcej autentyzmu tuż obok?

Jeśli szukasz domowej kuchni i tras zlokalizowanych wokół malowniczego kościółka, sprawdź ofertę Ośrodka Mieszko. To klasyka Zieleńca w najlepszym wydaniu.

Odkryj Mieszko

Podsumowanie i rady Redakcji

Winterpol w Zieleńcu to ośrodek dla narciarzy, którzy nie chcą wybierać między komfortem a atmosferą. To miejsce, gdzie nowoczesna technologia służy temu, by każdy, bez względu na umiejętności, mógł poczuć magię zimy.

Nasze rady dla odwiedzających Winterpol:

  1. Bądź pierwszy: Jeśli chcesz uniknąć kolejki do błękitnej kanapy i cieszyć się sztruksem, wstań na otwarcie kas.
  2. Spaceruj na nartach: Nie przegap trasy spacerowej – to esencja widokowego Zieleńca.
  3. Pamiętaj o kaucji: Jeśli jeździsz wieczorem, oddaj kartę przed 22:00, pótki kasy są otwarte.
  4. Ogrzewanie: Jeśli zmarzniesz, szukaj kanap z osłonami – to najszybszy sposób na narciarską regenerację. Zapraszamy do Zieleńca! Niech błękitne niebo i podgrzewane kanapy Winterpolu będą częścią Waszej zimowej legendy.
Redakcja Noworudzkiego Kuriera

Więcej w tym temacie