Jakubcówka w Zieleńcu: Skąd narciarze nie chcą wyjeżdżać (a wracają przez 40 lat)

Jakubcówka w Zieleńcu: Skąd narciarze nie chcą wyjeżdżać (a wracają przez 40 lat)

Jakubcówka w Zieleńcu: Skąd narciarze nie chcą wyjeżdżać (a wracają przez 40 lat)

W sercu tętniącego życiem Zieleńca (Zieleniec 61, 57-340 Duszniki-Zdrój) znajduje się miejsce, które przeczy tezie, że w popularnych kurortach nie da się poczuć prawdziwie domowej atmosfery. Jakubcówka to pensjonat-legenda, oaza spokoju i gościnności, która od lat przyciąga tych, dla których narty to coś więcej niż tylko sport – to czas spędzony z bliskimi w wyjątkowych warunkach. “Jeżdżę tu od 40 lat i ani razu się nie zawiodłam” – pisze z dumą ilczeanna. Taka rekomendacja, obejmująca cztery dekady historii kurortu, jest najlepszym świadectwem jakości i serca, jakie gospodarze wkładają w prowadzenie tego miejsca.

Lokalizacja: Ze śniadania prosto na stok

Dla każdego narciarza najcenniejszą walutą jest czas spędzony na śniegu. Jakubcówka pod tym względem oferuje ofertę niemal bezkonkurencyjną. “Niewielki domek, przy samym wyciągu ‘Gryglówka’. Jak dobrze posypie śniegiem, to można na nartach pod same drzwi zjechać” – relacjonuje Daniel Szeja. To luksus, który docenią zwłaszcza rodzice z mniejszymi dziećmi – koniec z dźwiganiem ciężkich par nart przez zaspy. Kameralność obiektu sprawia, że nawet po najbardziej intensywnym dniu na trasach (“Gryglówka” to jeden z kluczowych punktów Zieleńca), powrót do Jakubcówki jest powrotem do bezpiecznej, cichej przystani. “W środku czysto, przytulnie i cicho, świetna atmosfera do odpoczynku” – potwierdza Olena Kuznetsova.

Wypożyczalnia sprzętu w Jakubcówce – drewniany, przytulny budynek.
Wszystko na miejscu – Jakubcówka oferuje własną wypożyczalnię i narciarnię, co sprawia, że logistyka wyjazdu staje się dziecinnie prosta.

Śniadania: Królewski początek narciarskiego dnia

Jeśli o atmosferze decydują ludzie, to o dobrym humorze narciarza – śniadania. W Jakubcówce poranne posiłki stały się elementem regionalnej legendy. “Śniadania to prawdziwa uczta dla całej rodziny - przepyszne, świeże i bardzo różnorodne: coś na ciepło, coś na zimno, wszystko przygotowane z sercem” – opisuje Anna Gałązka. Dbałość o detale widoczna jest na każdym kroku – od jakości produktów po sposób ich podania. Dla gości, którzy cenią sobie autentyczność, takie poranki to idealny moment na zaplanowanie narciarskich podbojów przy aromatycznej kawie.

Przytulny pokój na poddaszu Jakubcówki – elegancki styl i górska nastrojowość.
Odpoczynek z widokiem – przytulne pokoje, często pod skosami, pozwalają poczuć prawdziwie górski klimat już od momentu przebudzenia.

Ludzie, którzy tworzą magię

To, co jednak goście wymieniają najczęściej, to postać personelu i samych właścicieli. “Pani z obsługi jest po prostu wspaniała: zawsze uśmiechnięta, życzliwa i pomocna. Równie serdeczna jest Pani Właścicielka” – dodaje Anna Gałązka. Właśnie to personalne podejście, poczucie bycia “u kogoś w domu”, a nie w anonimowej maszynie do nocowania, sprawia, że Jakubcówka jest wybierana na rodzinne wypady rok po roku.

Ośrodek Mieszko

Cenisz tradycyjną gościnność Zieleńca?

Jeśli aura Jakubcówki przypadła Ci do gustu, koniecznie odwiedź pobliski Ośrodek Mieszko. To kolejne miejsce z duszą, gdzie pasja do regionu i wyśmienita kuchnia tworzą niezapomniane wspomnienia.

Odkryj Mieszko

Podsumowanie i rady Redakcji

Jakubcówka to adres dla tych, którzy w Zieleńcu szukają “czegoś więcej” – spokoju, jakości i relacji.

Rady dla planujących pobyt w Jakubcówce:

  1. Rezerwuj z wyprzedzeniem: Ze względu na wierną rzeszę gości rezerwujących z roku na rok oraz niewielką liczbę pokoi, terminy zimowe znikają tu błyskawicznie.
  2. Wykorzystaj narciarnię: Jakubcówka dysponuje świetnie wyposażoną wypożyczalnią i narciarnią – nie musisz przyjeżdżać z własnym sprzętem, by cieszyć się jazdą.
  3. Powrót na nartach: Zapytaj obsługę o stan pokrywy śnieżnej pod samymi drzwiami – zjazd na nartach bezpośrednio pod pensjonat to frajda, której nie zapomnisz!
  4. Rozmawiaj: Właściciele to kopalnia wiedzy o regionie i sekretach sudeckich stoków – warto zapytać ich o mniej uczęszczane trasy.

Zapraszamy do Jakubcówki – niech sny na poddaszu i zapach świeżego pieczywa będą częścią Waszej zimowej legendy!

Redakcja Noworudzkiego Kuriera

Więcej w tym temacie