Kościół w Szczawnie-Zdroju: Mozaikowy skarb pod wieżą z historią Wieniawskiego
Kościół w Szczawnie-Zdroju: Mozaikowy skarb pod wieżą z historią Wieniawskiego
W samym sercu uzdrowiskowego Szczawna-Zdroju (ul. Adama Mickiewicza 12), tam gdzie dźwięki kuracyjnych koncertów nastrojowo mieszają się z szumem starych drzew, wyrasta bryła Kościoła Wniebowzięcia NMP. To miejsce, które zimą 2026 roku staje się “lekcją uważności” dla każdego, kto szuka w górach czegoś więcej niż tylko sportowych emocji. Świątynia ta, skąpana w lutowym słońcu, kryje w swojej gustownej prostocie tajemnice, o których wielu przyjezdnych nie ma pojęcia. “Warto odwiedzić, tym bardziej, że świątynia była otwarta, co jest rzadkością” – zauważa Gosia Lazorko-Janska. Rzeczywiście, możliwość wejścia do środka o każdej porze dnia, by oddać się kontemplacji (“duchowy spokój”), to jeden z najsilniejszych atutów tego miejsca.
Od kaplicy Wieniawskiego do największej mozaiki regionu
Historia obecnej świątyni sięga lat 1936-37, ale jej korzenie tkwią znacznie głębiej, w schyłku XIX wieku. To wtedy, z datków kuracjuszy, powstała pierwsza kaplica. Co ciekawe, swój wkład w jej budowę miał sam Henryk Wieniawski, legendarny wirtuoz skrzypiec, który nastrojowo wspierał szczawieńskie życie kulturalne i religijne. Dzisiejsza prosta bryła z dwuspadowym dachem i wieżą z sygnaturką to efekt rozbudowy z 2003 roku, która dodała budynkowi potrzebnej przestrzeni. To, co jednak najbardziej zachwyca we wnętrzu, to prezbiterium. “Podobno jest to największa mozaika na Dolnym Śląsku” – dodaje jedna z turystek. Dzieło przedstawiające Koronację NMP pełni rolę ołtarza głównego i dominuje nad przestrzenią nawy. Gra świateł wpadających przez zimowe okna wydobywa z milionów drobnych kamyczków tęczowe refleksy, tworząc spektakl, którego nie odda żadna fotografia.
Detale, które budują nastrój: Witraże i Madonna
Mimo swojej nowoczesności, Kościół Wniebowzięcia NMP nie stracił nic z sacrum dawnych kaplic. Kuracjusze i turyści zwracają uwagę na “ciekawe plastycznie, współczesne witraże” oraz unikalną rzeźbę Madonny z Dzieciątkiem, która zdobi chór organowy. Każdy element, od mozaikowej ambony po zdobienia bocznych ołtarzy, jest świadectwem staranności i gustu gospodarzy. “Bardzo ładny kościółek z pięknym ołtarzem… w środku dużo miejsca” – chwali qlarka. To właśnie ta przestrzeń pozwala na swobodny oddech, nawet gdy wewnątrz panują zimowe chłody. “Zimą niska temperatura, kościół z dużą ilością trochę zniszczonych ławek” – lojalnie uprzedza Mariusz Szymańczyk. To cenna wskazówka dla wiernych wybierających się na nabożeństwa: ciepły ubiór to podstawa, by móc w pełni skupić się na “ciekawym kazaniu” i śpiewie, który – jak twierdzi Bozena Golka – jest prawdziwą “ucztą dla ducha”.
Szukasz w innych uzdrowiskach?
Jeśli aura Szczawna-Zdroju Cię ujęła, koniecznie sprawdź relację z Muszli Koncertowej w Lądku-Zdroju. To kolejne magiczne miejsce, gdzie historia splata się z sudeckich wieczorów.
Odkryj Lądek-ZdrójPodsumowanie i rady Redakcji
Wizyta w Kościele Wniebowzięcia NMP w Szczawnie-Zdroju to doskonałe uzupełnienie kuracyjnego spaceru po Parku Zdrojowym. To miejsce, które uczy szacunku do tradycji, oferując jednocześnie świeże spojrzenie na sztukę sakralną.
Rady dla planujących wizytę:
- Otwarta brama: Wykorzystaj fakt, że kościół jest otwarty cały dzień (można wejść zarówno wejściem głównym, jak i bocznymi). To idealny moment na chwilę ciszy w środku dnia.
- Ubiór na mszę: Zimą wewnątrz bywa chłodno – nie zapomnij grubego płaszcza, jeśli planujesz zostać na całe nabożeństwo.
- Mozaikowy spektakl: Podejdź blisko do prezbiterium, by “nacieszyć oko” detalami największej mozaiki regionu – to naprawdę robi wrażenie.
- Spacer historyczny: Przed wizytą przeczytaj o Henryku Wieniawskim – świadomość, że wielki skrzypek wspierał to miejsce, dodaje mu muzycznego.
- Dla fotografów: Chór organowy z rzeźbą Madonny to świetny motyw do ujęć przy świetle zimowego południa.
Szczawno-Zdrój zaprasza – niech ten “mozaikowy skarb” będzie stałym punktem Waszych zimowych wędrówek po Dolnym Śląsku!
Więcej w tym temacie
- Zimowa oaza spokoju: Alpejskie Domki Karkonosze w Jarkowicach
- Zimowa wyprawa na koniec świata: Czerniec i jego drewniana korona
- Góra Świętej Anny: Wieża widokowa z czerwonego piaskowca
- Kosówka w Siennej: Domowa atmosfera tuż przy stoku Czarnej Góry
- Chalupy Bret w Prkenný Důl: Czeski przepis na rodzinne narty
- Bajkowa zima w Osadzie Za Górami Za Lasami: Luksus w rytmie slow