Rudawy Janowickie zimą: Granitowe iglice i zachody nad Karkonoszami
Rudawy Janowickie zimą: Granitowe iglice i zachody nad Karkonoszami
Rudawy Janowickie to jedna z najbardziej malowniczych części Sudetów Zachodnich, która zimą nabiera niemal mistycznego charakteru. To region, gdzie natura, historia i sport łączą się w sposób niezwykle harmonijny. Rudawski Park Krajobrazowy (58-530 Jelenia Góra) to raj dla tych, którzy szukają nastrojowych spacerów wśród gigantycznych, granitowych ostańców, które pod okiścią śnieżną wyglądają jak zastygłe olbrzymy. W 2026 roku, kiedy turystyka piesza przeżywa swój renesans, Rudawy oferują spokój, o którym trudno marzyć w pobliskim Karpaczu czy Szklarskiej Porębie. To miejsce, gdzie zima jest odczuwalna wszystkimi zmysłami – od chrupania lodu pod butami po zapach dymu z komina legendarnej Szwajcarki.
Sokoliki i Krzyżna Góra: Balkony Karkonoszy Najbardziej rozpoznawalnym punktem
Rudaw są Sokoliki (Góry Sokole). Dwa bliźniacze szczyty – Krzyżna Góra i Sokolik – to zimą obowiązkowe punkty dla każdego pasjonata fotografii. Panorama ze szczytu na sąsiednie wzgórza to widok, który zostaje pod powiekami na zawsze. Z tutejszych platform widokowych roztacza się jedna z najpiękniejszych panoram na ośnieżone Karkonosze, które w blasku zachodzącego słońca prezentują się nadzwyczaj dumnie. Szlak prowadzący ze schroniska Szwajcarka na szczyty jest zimą wymagający, ale wart każdego wysiłku. Granitowe schodki bywają oblodzone, co dodaje wędrówce szczypty adrenaliny.
Tajemnice ukryte w lesie: Zamek Bolczów Nieco głębiej w lasach
Rudawskiego Parku Krajobrazowego skrywają się ruiny Zamku Bolczów. To miejsce, które zimą odzyskuje swoją dawną, surową godność. Ruiny starego zamczyska tworzą scenerię przypominającą plan filmu fantasy. Śnieg wypełniający dawne dziedzińce i komnaty tłumi dźwięki, pozwalając na chwilę refleksji nad historią tego miejsca, nierozerwalnie związanego z husytami i wojną trzydziestoletnią. Wędrówka do Bolczowa z Janowic Wielkich to idealna propozycja na mroźny, słoneczny dzień. Szlak jest łagodny i malowniczy, prowadząc wzdłuż zamarzniętych strumieni.
Kulinaria i odpoczynek: Szwajcarka Sercem towarzyskim regionu jest bez wątpienia drewniane schronisko
Szwajcarka. To unikalny przykład tyrolskiej architektury, który po zmroku, przy gwieździstym niebie, wygląda jak lampion zapraszający zbłąkanych turystów. To tu bije serce Rudaw, gdzie przy wspólnych stołach narciarze turowi i wędrowcy opowiadają sobie o trudach szlaków.
Szukasz nastrojowej gościnności w innej części Sudetów?
Jeśli zakochałeś się w klimacie Szwajcarki i Rudaw, koniecznie odwiedź Ośrodek Mieszko w Zieleńcu. To miejsce, gdzie pasja do gór łączy się z domowym ciepłem i sycącą kuchnią.
Odkryj MieszkoPodsumowanie i rady Redakcji
Rudawski Park Krajobrazowy zimą to propozycja dla osób ceniących ciszę, rzemiosło natury i historyczne zagadki.
Rady dla planujących wypad w Rudawy:
- Dobre buty i raczki: Skały w Rudawach są gładkie i zimą stają się niezwykle śliskie – raczki turystyczne oszczędzą Wam wielu stresów.
- Fotografia: Polujcie na “złotą godzinę” na Sokoliku – panorama Karkonoszy w tym świetle nie ma sobie równych w całych Sudetach.
- Logistyka: Najlepiej parkować przy Przełęczy Karpnickiej (obok Szwajcarki) – stąd macie najbliżej do najpiękniejszych punktów widokowych.
Zapraszamy w Rudawy Janowickie – niech ten mroźny spacer wśród granitowych wież będzie Waszą najmilszą zimową relacją!
Więcej w tym temacie
- Zimowa oaza spokoju: Alpejskie Domki Karkonosze w Jarkowicach
- Zimowa wyprawa na koniec świata: Czerniec i jego drewniana korona
- Góra Świętej Anny: Wieża widokowa z czerwonego piaskowca
- Kosówka w Siennej: Domowa atmosfera tuż przy stoku Czarnej Góry
- Chalupy Bret w Prkenný Důl: Czeski przepis na rodzinne narty
- Bajkowa zima w Osadzie Za Górami Za Lasami: Luksus w rytmie slow