Czerwone Skały: Karmazynowy przystanek na Drodze Stu Zakrętów
Czerwone Skały: Karmazynowy przystanek na Drodze Stu Zakrętów
Podróż przez Góry Stołowe zimą to doświadczenie, które na długo zapada w pamięć. Kiedy śnieżny puch przykrywa bazaltowe i piaskowcowe formacje, krajobraz zmienia się w białą pustynię, poprzecinaną fantazyjnymi kształtami skalnymi. W samym sercu tej krainy, przy słynnej Drodze Stu Zakrętów, znajdują się Czerwone Skały – miejsce, które swoją nazwę zawdzięcza specyficznej barwie piaskowca bogatego w związki żelaza. “Godzinka drogi z Kudowy pieszo, wrażenie robi droga stu zakrętów, przy skałach można usiąść i odpocząć” – radzi Witek Górski. To idealna propozycja dla tych, którzy szukają nastrojowego spaceru bez konieczności zdobywania wysokich szczytów.
Przystanek w drodze do Błędnych
Skał Czerwone Skały są często traktowane jako szybki przystanek dla zmotoryzowanych turystów zmierzających w stronę Błędnych Skał lub Karłowa. “Jadąc w stronę Błędnych Skał można się zatrzymać i zobaczyć” – sugeruje Rafał Wronka. Jednak warto poświęcić temu miejscu nieco więcej uwagi niż tylko szybkie zdjęcie z okna samochodu. Infrastruktura na miejscu jest prosta, ale bardzo funkcjonalna, co doceniają wędrowcy zwłaszcza w mroźne lub deszczowe dni. “Jest parking, jest tablica informacyjna, jest wiata…” – wylicza Barbara *. Z kolei Elisabeth Engering dodaje: “Schronisko (wiata) jest dobrym miejscem na schronienie się przed deszczem i wyposażone jest w ławki”. To doskonały punkt na krótki popas z termosem gorącej herbaty, by nacieszyć oczy kontrastem między błękitnym niebem a czerwienią skał.
Magia detalu i geologii
To, co przyciąga tu pasjonatów fotografii i przyrody, to unikalna kolorystyka. Zimą, gdy większość barw zostaje stłumiona przez biel i szarość, czerwień piaskowców wybija się na pierwszy plan, tworząc nasycone kadry. Czerwone Skały to lekcja geologii na żywo – można tu zaobserwować procesy wietrzenia i specyficzną strukturę osadów, które tworzyły Góry Stołowe miliony lat temu.
Miłośnicy nart biegowych i spacerów
Choć Czerwone Skały nie są ośrodkiem narciarskim sensu stricto, ich okolica jest często wybierana przez narciarzy biegowych poszukujących mniej uczęszczanych tras o łagodnym profilu. Sąsiedztwo Drogi Stu Zakrętów sprawia, że dostęp jest stosunkowo łatwy, choć zimą nawierzchnia samej drogi bywa wyzwaniem dla kierowców.
Szukasz w innej części regionu?
Jeśli zachwyciły Cię Góry Stołowe, koniecznie odwiedź Ośrodek Mieszko w Zieleńcu. To idealna baza wypadowa dla wszystkich, którzy kochają zimowy klimat Sudetów i domową atmosferę.
Odkryj MieszkoPodsumowanie i rady Redakcji
Wizyta przy Czerwonych Skałach to doskonały sposób na urozmaicenie zimowego dnia w Kotlinie Kłodzkiej. To miejsce lekkie, łatwe i niezwykle fotogeniczne.
Rady dla odwiedzających Czerwone Skały:
- Dojazd: Jeśli poruszasz się samochodem przez Drogę Stu Zakrętów, zachowaj szczególną ostrożność – zimą bywa tu bardzo ślisko, a barierki nie zawsze budzą zaufanie.
- Dla pieszych: Spacer z Kudowy zajmuje około godziny – wybierz niebieski szlak, by cieszyć się najlepszymi widokami i ciszą lasu.
- Fotografia: Najlepsze światło na “wydobycie” czerwieni skał zastaniesz tuż przed zachodem słońca lub wczesnym rankiem, gdy cienie są długie i błękitne.
- Wyposażenie: Nawet na krótki stop warto mieć buty z dobrą przyczepnością – podejście pod same skały z parkingu bywa oblodzone.
Czerwone Skały czekają, by opowiedzieć Wam swoją, zimową historię – nie przegapcie ich podczas podróży przez Góry Stołowe!
Więcej w tym temacie
- Zimowa oaza spokoju: Alpejskie Domki Karkonosze w Jarkowicach
- Zimowa wyprawa na koniec świata: Czerniec i jego drewniana korona
- Góra Świętej Anny: Wieża widokowa z czerwonego piaskowca
- Kosówka w Siennej: Domowa atmosfera tuż przy stoku Czarnej Góry
- Chalupy Bret w Prkenný Důl: Czeski przepis na rodzinne narty
- Bajkowa zima w Osadzie Za Górami Za Lasami: Luksus w rytmie slow