Zimowy biwak: Najlepsze wiaty turystyczne w regionie

Zimowy biwak: Najlepsze wiaty turystyczne w regionie
Odsłuchaj ten artykuł (AI Lektor)
0:00 / 0:00

Zimowy biwak: Najlepsze wiaty turystyczne w regionie

Zima w górach rządzi się swoimi prawami. Kiedy wiatr zacina śniegiem, a temperatura spada poniżej zera, zwykła drewniana wiata staje się luksusowym schronieniem. W górach Ziemi Kłodzkiej, od Masywu Śnieżnika po Góry Bystrzyckie, infrastruktura turystyczna z roku na rok wygląda coraz lepiej. Solidne, drewniane konstrukcje to już nie tylko “daszek”, ale często zabudowane miejsca z ławami, a czasem nawet z miejscem na ognisko. Dla zimowego turysty wiedza o lokalizacji wiat jest równie cenna jak dobra mapa. To tutaj można bezpiecznie przebrać mokrą kurtkę, zjeść kanapkę bez ryzyka zamarznięcia rąk czy po prostu odpocząć przed kolejnym podejściem.

Gdzie szukać schronienia?

W regionie mamy kilka “klasyków”. Wiata na Trójmorskim Wierchu to punkt obowiązkowy – choć wieje tam niemiłosiernie, konstrukcja daje upragnioną osłonę. W Górach Bialskich, w okolicach Czernicy czy Przełęczy Suchej, znajdziemy nowe, solidne wiaty, które idealnie nadają się na przerwę w skitouringu czy wędrówce na rakietach. Często niedoceniane są wiaty w niższych partiach, np. przy Drodze Sudeckiej czy w lasach nad Polanicą-Zdrojem. Zimą, gdy dni są krótkie, mogą być one celem samym w sobie – krótki spacer, gorąca herbata w wiacie i powrót, zanim zapadnie zmrok.

Drewniana wiata w zimowym lesie.
Oaza spokoju – drewniana wiata to idealne miejsce na chwilę oddechu na ośnieżonym szlaku.
Zdjęcie: Piotr Piotrowski | Źródło: Google Maps

Kultura biwakowa

Pamiętajmy o kulturze korzystania z wiat. Zimą są one dobrem wspólnym. Zostawiamy po sobie porządek, zabieramy śmieci. Jeśli rozpalamy ognisko (tylko w wyznaczonym palenisku!), upewnijmy się, że jest dobrze wygaszone przed wyjściem. Drewno przygotowane przez leśników należy szanować – to zapas dla zmarzniętych wędrowców, nie opał na całonocną imprezę. Spotkanie w wiacie z innymi turystami to często okazja do wymiany informacji o warunkach na szlaku – w dobie aplikacji, “analogowa” wiedza wciąż jest w cenie.

Zimowy las wokół wiaty.
Zimowa cisza – las wokół miejsc odpoczynku często tętni życiem ptaków, które przyzwyczaiły się do obecności ludzi.
Zdjęcie: Николай Ярмоленко | Źródło: Google Maps
Ośrodek Mieszko

Szukasz noclegu pod dachem?

Jeśli wiata to za mało, polecamy Ośrodek Mieszko w Zieleńcu. Ciepłe pokoje, sauna i pyszne jedzenie to idealne zakończenie mroźnego dnia w górach.

Odkryj Mieszko

Podsumowanie i rady Redakcji

Wiaty turystyczne to mali bohaterowie drugiego planu naszych górskich wypraw. Warto znać ich lokalizację.

Rady dla wędrowców:

  1. Mapa: Zaznaczcie wiaty na mapie lub w aplikacji przed wyjściem – w razie załamania pogody mogą uratować wyprawę.
  2. Siedzisko: Drewniane ławy zimą są lodowate. Kawałek karimaty “podpupnik” to gamechanger.
  3. Termos: Herbata w termosie smakuje najlepiej właśnie w wiacie, z widokiem na padający śnieg.

Odpoczywajcie mądrze i bezpiecznie!

Redakcja Noworudzkiego Kuriera

Więcej w tym temacie