Zimowy biwak: Najlepsze wiaty turystyczne w regionie
Zimowy biwak: Najlepsze wiaty turystyczne w regionie
Zima w górach rządzi się swoimi prawami. Kiedy wiatr zacina śniegiem, a temperatura spada poniżej zera, zwykła drewniana wiata staje się luksusowym schronieniem. W górach Ziemi Kłodzkiej, od Masywu Śnieżnika po Góry Bystrzyckie, infrastruktura turystyczna z roku na rok wygląda coraz lepiej. Solidne, drewniane konstrukcje to już nie tylko “daszek”, ale często zabudowane miejsca z ławami, a czasem nawet z miejscem na ognisko. Dla zimowego turysty wiedza o lokalizacji wiat jest równie cenna jak dobra mapa. To tutaj można bezpiecznie przebrać mokrą kurtkę, zjeść kanapkę bez ryzyka zamarznięcia rąk czy po prostu odpocząć przed kolejnym podejściem.
Gdzie szukać schronienia?
W regionie mamy kilka “klasyków”. Wiata na Trójmorskim Wierchu to punkt obowiązkowy – choć wieje tam niemiłosiernie, konstrukcja daje upragnioną osłonę. W Górach Bialskich, w okolicach Czernicy czy Przełęczy Suchej, znajdziemy nowe, solidne wiaty, które idealnie nadają się na przerwę w skitouringu czy wędrówce na rakietach. Często niedoceniane są wiaty w niższych partiach, np. przy Drodze Sudeckiej czy w lasach nad Polanicą-Zdrojem. Zimą, gdy dni są krótkie, mogą być one celem samym w sobie – krótki spacer, gorąca herbata w wiacie i powrót, zanim zapadnie zmrok.
Kultura biwakowa
Pamiętajmy o kulturze korzystania z wiat. Zimą są one dobrem wspólnym. Zostawiamy po sobie porządek, zabieramy śmieci. Jeśli rozpalamy ognisko (tylko w wyznaczonym palenisku!), upewnijmy się, że jest dobrze wygaszone przed wyjściem. Drewno przygotowane przez leśników należy szanować – to zapas dla zmarzniętych wędrowców, nie opał na całonocną imprezę. Spotkanie w wiacie z innymi turystami to często okazja do wymiany informacji o warunkach na szlaku – w dobie aplikacji, “analogowa” wiedza wciąż jest w cenie.
Szukasz noclegu pod dachem?
Jeśli wiata to za mało, polecamy Ośrodek Mieszko w Zieleńcu. Ciepłe pokoje, sauna i pyszne jedzenie to idealne zakończenie mroźnego dnia w górach.
Odkryj MieszkoPodsumowanie i rady Redakcji
Wiaty turystyczne to mali bohaterowie drugiego planu naszych górskich wypraw. Warto znać ich lokalizację.
Rady dla wędrowców:
- Mapa: Zaznaczcie wiaty na mapie lub w aplikacji przed wyjściem – w razie załamania pogody mogą uratować wyprawę.
- Siedzisko: Drewniane ławy zimą są lodowate. Kawałek karimaty “podpupnik” to gamechanger.
- Termos: Herbata w termosie smakuje najlepiej właśnie w wiacie, z widokiem na padający śnieg.
Odpoczywajcie mądrze i bezpiecznie!
Więcej w tym temacie
- Zimowa oaza spokoju: Alpejskie Domki Karkonosze w Jarkowicach
- Zimowa wyprawa na koniec świata: Czerniec i jego drewniana korona
- Góra Świętej Anny: Wieża widokowa z czerwonego piaskowca
- Kosówka w Siennej: Domowa atmosfera tuż przy stoku Czarnej Góry
- Chalupy Bret w Prkenný Důl: Czeski przepis na rodzinne narty
- Bajkowa zima w Osadzie Za Górami Za Lasami: Luksus w rytmie slow