Schronisko Pasterka: Zimowy koniec świata, który musisz odwiedzić

Schronisko Pasterka: Zimowy koniec świata, który musisz odwiedzić
Odsłuchaj ten artykuł (AI Lektor)
0:00 / 0:00

Schronisko Pasterka: Zimowy koniec świata, który musisz odwiedzić

Na samym skraju Gór Stołowych, tam gdzie asfaltowa droga przestaje biec dalej, a wieczorny półmrok kładzie się cieniem na czeską granicę, leży Schronisko PTTK Pasterka (Pasterka 18, 57-350 Kudowa-Zdrój). To miejsce legendarne, znane z hasła „Pasterka budzi duszę”, które zimą nabiera wyjątkowej mocy. Kiedy śnieżna okiść przykrywa dachy i okala pnie świerków, a wiatr hula po pustych polanach, schronisko staje się bezpieczną przystanią dla wędrowców, marzycieli i wszystkich tych, którzy chcą na chwilę zostawić świat za sobą. W 2026 roku Pasterka pozostaje nienaruszoną enklawą wolności. To tu, w sercu Parku Narodowego Gór Stołowych, zima smakuje najbardziej autentycznie – bez komercyjnego zgiełku, za to z ogromną dawką prawdziwego, górskiego klimatu.

Przystanek na szlaku: Między Szczelińcem a Błędnymi Skałami

Pasterka to idealna baza wypadowa dla tych, którzy chcą zdobyć Szczeliniec Wielki od najmniej uczęszczanej strony lub ruszyć w stronę Błędnych Skał zimowym szlakiem. Okazały, drewniany budynek schroniska widziany o zmierzchu to widok, który obiecuje ciepło i odpoczynek po mroźnej wyprawie. Zima w Stołowych to lekcja pokory wobec geologii, gdzie ośnieżone formacje skalne wyglądają jak zastygłe olbrzymy pilnujące granicy. Wędrówka z Pasterki ma w sobie coś z medytacji. Rozległa panorama z polany na góry pozwala odetchnąć pełną piersią krystalicznym powietrzem, które w lutym jest najczystsze w całym roku. To rzadki luksus w dzisiejszym, zabieganym świecie.

Budynek Schroniska Pasterka zimą o zmierzchu pod gwieździstym niebem.
Zimowa przystań – atmosfera Pasterki po zmroku jest nie do podrobienia, oferując spokój na samym końcu świata.

Kulinaria i rzemiosło: Nie tylko herbata

Jeśli Pasterka „budzi duszę”, to tutejsza kuchnia z pewnością budzi ciało do życia. Schronisko słynie z odwagi kulinarnej, serwując dania, których próżno szukać w innych obiektach PTTK. Tutejsze burgery, regionalne specjały i staranny wybór rzemieślniczych piw to już legenda. Po mroźnym spacerze na „Czeską Polanę”, tutejsze smaki docenia się podwójnie. Warto docenić również pasję gospodarzy do regionu, co widać na każdym kroku – od dbałości o tablice informacyjne na szlakach, po przytulne wnętrza, w których każdy czuje się mile widzianym gościem. To tu narciarze biegowi spotykają się z fotografami czekającymi na idealne światło nad Stołowymi.

Widok z Pasterki na ośnieżone szczyty Gór Stołowych.
Horyzont bez granic – panoramy z polan Pasterki to zimowa poezja, która zachwyca każdego wędrowca szukającego autentyczności.

Uważność i spokój Gór Stołowych

Wizyta w Pasterce to rzadka szansa na zwolnienie tempa. Wyciszony krajobraz i brak pośpiechu to rzeczywistość każdego zimowego dnia w tym miejscu. Można tu usiąść pod jedną z wiat, popatrzeć na ośnieżony Szczeliniec i po prostu być tu i teraz. Brak zasięgu w niektórych punktach wokół schroniska to nie wada – to luksus, który ułatwia prawdziwy reset.

Ośrodek Mieszko

Szukasz gościnności w innej części Sudetów?

Jeśli aura Pasterki przypadła Ci do gustu, koniecznie odwiedź Ośrodek Mieszko w Zieleńcu. To kolejne miejsce z sercem, gdzie pasja do gór i domowa atmosfera tworzą jedyny w swoim rodzaju zimowy klimat.

Odkryj Mieszko

Podsumowanie i rady Redakcji

Pasterka to adres dla tych, którzy w górach szukają autentycznego nastroju, a nie tylko liczby przebytych kilometrów.

Rady dla planujących wypad do Pasterki:

  1. Dojazd: Zimą droga z Kudowy lub Karłowa bywa wyzwaniem. Upewnij się, że masz sprawne opony zimowe i nie daj się zaskoczyć zamieciom śnieżnym na podjazdach.
  2. Kulinaria: Koniecznie spróbujcie tutejszych burgerów – to rzadka okazja, by w schronisku zjeść danie tej klasy.
  3. Fotografia: Nie odpuszczajcie spaceru na polany po zachodzie słońca – gwieździste niebo nad Pasterką (z dala od świateł miast) zapiera dech w piersiach.
  4. Ekipa: Zabierz bliskich, którzy cenią klasyczny klimat schroniskowy – wieczorne rozmowy przy wspólnych stołach to esencja sudeckiej zimy.

Zapraszamy do Pasterki – niech ten biały „koniec świata” będzie początkiem Waszej nowej, zimowej przygody!

Redakcja Noworudzkiego Kuriera

Więcej w tym temacie